30 listopada, 2011

Telemach w dżinsach - Adam Bahdaj






Autor: Adam Bahdaj
Wydawnictwo: Literatura
Ilość stron: 271


"[...] stała nieruchomo. Zdawało mi się,
że wzbierające fale omywają jej stopy.
Naraz uniosła rękę i skinęła mi.
Wyglądała jak motyl niesiony porywem wiatru."





Adam Bahdaj urodził się 2 stycznia 1918 w Zakopanem, a zmarł 7 maja 1985 w Warszawie. Był polskim pisarzem, a także tłumaczem z języka węgierskiego. Studiował na Wydziale Prawa UJ w Krakowie i w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Debiutował tomem poezji "Iskry spod młota" pod pseudonimem Jan Kot. Bahdaj pisał głównie powieści dla młodzieży. W plebiscycie czytelników "Płomyka" i "Świata Młodych" na najpopularniejszego pisarza otrzymał w 1970 "Orle Pióro", a w 1974 – nagrodę Prezesa Rady Ministrów za całokształt twórczości dla dzieci i młodzieży. Powieści sensacyjne pisał pod pseudonimem Dominik Damian. W 1974 w związku z jubileuszem Polski Ludowej odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi.

Młody chłopak, Maciej Łańko, pewnego dnia postanawia uciec z internatu w Jerzmanowie i wyruszyć w świat na poszukiwanie ojca. Po drodze łapie się dorywczych prac, sypia na łonie natury, czy też w schroniskach, a także spotyka wielu różnorodnych kompanów, którzy pomagają mu dążyć do celu. Pierwszym z nich jest Jojo - taksówkarz, który ratuje mu życie. Zaprzyjaźniają się i trwają w komitywie przez całą historię. W dalszej wędrówce Maciek spotyka Romea - małego, przebiegłego chuligana, który ni stąd, ni z owąd zawsze jest w tym samym miejscu co chłopiec.
Jak dla mnie, świetną postacią jest Fuga - mężczyzna pałętający się przy boku Romea. Zawsze w najmniej odpowiedniej sytuacji mówił coś niewłaściwego. A poza tym rozbawiał mnie swoim akcentem.
Co do samego Maćka, to całkiem sympatyczny z niego chłopak. Mądry, lubiący czytać książki. Przez całą podróż miał przy sobie "Odyseję" i czasami przytaczał pewne jej fragmenty. Utożsamiał się też z jednym z bohaterów - Telemachem. Ten, podobnie jak Maciek wyczekiwał dzielnie swojego ojca, po czym podjął kroki i również wyruszył na poszukiwanie informacji o nim. Stąd też tytuł książki.

Styl autora jest prosty i przystępny dla młodzieży, aczkolwiek nużyły mnie przydługie opisy. Były zbyt szczegółowe, a wiadomo, że młodego czytelnika to po prostu zanudza. Narracja w książce jest pierwszoosobowa i prowadzona z punktu widzenia Maćka. Pozwala to odbiorcy na dogłębniejsze poznanie jego charakteru, odczuć i emocji, a tym samym przybliża nam nieco jego trudną sytuację. Autor umie budować napięcie i zgrabnie prowadzi dialogi, także za to plus. Natomiast zaskoczyło mnie bardzo, i tym samym rozczarowało, zakończenie. To był niesamowity zwrot akcji, czego się nie spodziewałam i mam co do niego mieszane uczucia.

Oprawa graficzna bardzo mi się podoba. Okładka jest ładna i estetyczna, utrzymana w miłych dla oka kolorach. Poza tym, jest ona twarda, co też pomaga uniknąć jej poniszczenia, a cena jest naprawdę przystępna, także warto ją nabyć. Serdecznie polecam wszystkim miłośnikom przygód, wypraw, podróży w nieznane, a także innym osobom, które znudziły już wampiry, czy też inne tajemnicze stworzenia i mają ochotę na dobrą przygodówkę.

Moja ocena: 7/10

26 listopada, 2011

Straż - Marianne Curley





Autor: Marianne Curley
Wydawnictwo: Jaguar
Ilość stron: 431


"Nim świat wolny stanie się  
Niewinny kwiat zgładzony będzie,
W starożytnego Veridianu lesie
Dziewięciu twarze ujawnią się"






Marianne Curley urodziła się 20 maja 1959r. w Windsor w stanie Nowa Południowa Walia. W wieku 29 lat, wraz z rodziną przeprowadziła się do Coffs Harbour, gdzie obecnie mieszka i pracuje jako nauczycielka. W 2000r. zadebiutowała powieścią "Old Magic", która otrzymała wyróżnienie International Reading Association. To samo wyróżnienie otrzymała trylogia Strażników czasu, wydana w latach 2002-2005.

Ethan był małym chłopczykiem, kiedy jego strasza siostra, Sera została zamordowana. Od tamtej pory nawiedzają go koszmary, w których widuje straszną postać - Marduka, czary charakter powieści. Teraz jest członkiem Straży i jego zadaniem jest chronić przeszłość. Nie może dopuścić do tego, aby siły zła i chaosu zapewniły sobie władzę w przyszłości. Poza obowiązkami wobec Straży, Ethan ma jeszcze jedno zadanie. Polega ono na wyszkoleniu przyszłej członkini Straży, swojej nowej uczennicy - Isabel, młodszą siostrę swojego niegdyś, najlepszego przyjaciela, Matta. Razem muszą stawić czoła temu, który nawiedza ich sny.

Narracja w książce jest pierwszoosobowa. Rozdziały są przeplatane tak, żebyśmy poznawali akcję zarówno z punktu widzenia Isabel, jak i Ethana. Dzięki tej rozdzielności możemy lepiej poznać oboje bohaterów, ich myśli i odczucia. Podzielenie książki na dwa punkty widzenia; chłopca i dziewczyny było świetnym pomysłem, bo możemy dzięki temu poznać ich odmienne spojrzenie na daną sytuację. Styl pisania autorki jest prosty i przyjemny. Potrafi zainteresować czytelnika, przekazywana historia nie jest naciągana, jest jak najbardziej naturalna i realistyczna.

Spodobały mi się również podróże w czasie. Autorka ciekawie je opisała. Cofanie się o kilkaset lat, misje, dopasowane stroje i wygląd, wiedza na temat postaci, w którą się wcielasz, autorka miała genialny pomysł! Poza tym klimat tych starych wiosek był niesamowity! Z przyjemnością czytało mi się opisy.

Bohaterowie są sympatyczni, nieprzerysowani i łatwo ich polubić. Przeważają postaci o dobrych charakterach, ale nie zabrakło również tych złych. Moim ulubionym bohaterem z pewnością jest Arkarian. Niesamowicie tajemniczy i intrygujący. No i jak można nie zakochać się w tych szafirowych włosach i fiołkowych oczach?

Oprawa graficzna jest równie cudowna. Magiczna okładka i miła dla oka, ładna kolorystyka. Polskie wydanie zdecydowanie różni się od zagranicznych, co nie znaczy, że jest gorsze, bo mi osobiście bardziej podoba się to nasze. Rozdziały są ładnie wydzielone, pierwszy wyraz rozpoczyna się dużym inicjałem, wszystko jest prosto i schludnie wykonane.

Podsumowując, "Straż" jest naprawdę dobrą powieścią dla młodzieży i każdy kto lubuje się w powieściach fantasy, powinien po nią sięgnąć. Myślę, że dobrą oceną będzie taka naprawdę mocna dziewiątka. ;) I chcę już drugą część!

"Ze środka intrygi jedno się wynurzy,
A drugie z nasion zła utworzy.
Dwójka triumfu zasmakuje,
Lecz jedno w swej śmierci go poczuje."

***

Ostatnio udało mi się nawiązać współpracę z Wydawnictwem Studio Astropsychologii, z czego się strasznie cieszę! :D 
I przypominam o głosowaniu w ankiecie :)

19 listopada, 2011

Stosik #3

Kolejny stosik, tym razem w innej formie.
Skromny, ale własny. :D


1. Nie ma wolności bez solidarności - Joanna i Jarosław Szarkowie - wygrana w konkursie "Poezji i Pieśni Patriotycznej" organizowanym przez miejscowy SOKiS ;) Piękne wydanie.
2. Szkolny atlas historii Polski - Aleksander Małecki - j.w.
3. Dziedzictwo światowej kultury - praca zbiorowa - j.w.
4. Nevermore - Kelly Creagh - od Wydawnictwa Jaguar ;) (RECENZJA)
5. Zakręty losu - Agnieszka Lingas - Łoniewska - wygrana w facebook'owym konkursie 31.10 ;) Z dedykacją od autorki. Serdecznie dziękuję!
6. Puszka Pandory - Kornelia Romanowska - j.w. i również serdecznie dziękuję! :)
7. Nocna zmiana - Stephen King - dorwana w Biedronce. Dzięki tato! ;D To będzie moja pierwsza książka King'a i jestem ciekawa jakie wywrze na mnie wrażenie.

A na samym środeczku moje nowe oklarki - kujonki. Wreszcie je nabyłam! Uwielbiam je ;D
No i jak widać książek wciąż przybywa, a czasu nie bardzo. Po licznych konkursach, zrobiły mi się w szkole zaległości i musiałam ponadrabiac kilka sprawdzianów, ale myślę, że już wszystko się ureguluję i będę częściej pisać. Już za chwilkę biorę się do czytania. :D

Na północnym-wschodzie pojawiła się ankieta. Trwa ona do 6 grudnia, do godziny 10:00. Będę bardzo wdzięczna za oddane głosy. :)

02 listopada, 2011

Nagłówek + grafikowanie

Post z serii: inne, czyli m.in. grafika.


Jak podoba się Wam nowy nagłówek? Naszła mnie taka nocna wena. :D
Może zauważyliście jakieś mankamenty, czy też macie może jakieś rady, pomysły? Wszelkie sugestie, nie tylko dotyczące nagłówka, ale też całego bloga, będą mile widziane! :)
Jeżeli ktoś chciałby coś w stylu tego nagłówka, to można śmiało zgłosić to w komentarzu, a ja wykonam zamówienie. Z wolnym czasem jest u mnie różnie, ale przynajmniej w weekend mam trochę wolnego ;D

Kilka innych moich prac do obejrzenia ;) :




01 listopada, 2011

TOP10: Ulubione okładki książek!


Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu ma blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.



                      Nie ma się co rozpisywać, więc wstawiam tylko okładki. :D