30 lipca, 2012

Coś na Progu #2/2012 + konkurs!



Autor: Clive Barker, Łukasz Śmigiel, Paweł Pollak, Howard Phillips Lovecraft, Mort Castle, Algernon Blackwood, Marcin Wroński, Jack Ketchum, Clark Ashton Smith, Marcin Rusnak, Bartosz Czartoryski, Mateusz Pitulski, Redakcja magazynu Coś na progu
Wydawnictwo: Dobre Historie
Ilość stron: 106





WSTĘP
Coś na Progu to wydawane we Wrocławiu czasopismo poświęcone kryminałowi, grozie, fantastyce i opowieściom niesamowitym. Dziś omówię drugi numer [maj-czerwiec], od którego zaczęła się moja przygoda z "Cosiem". Zapraszam do lektury.

TEMATY NUMERU
Pierwszy artykuł to ciekawy esej Clive Barker'a opowiadający o Edgarze Allanie Poe. Tej osobistości chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, a Barker w swoim tekście ukazuje swój własny stosunek do pisarza grozy. Dalej widnieje Wiek pary, wiek lęku Szymona Stoczka, dość obszerny artykuł, w którym autor omawia pojęcie steampunku, a przy tym podaje wiele tytułów ciekawych książek właśnie o tej tematyce. Bardzo przydatny artykuł dla osób poznających dopiero steampunk i dla czytelników szukających dobrej lektury w tym klimacie. W Dualizm i demony duszy, czyli fantastyka młodej Polski Joanna Kułakowska pisze o tym, jak w naszym kraju rozwijała się literatura fantastyczna. Ten tekst podobał mi się mniej, jednak nie powiem, że nie jest ciekawy. Dalej mamy Steampunk - dźwięki wiktoriańskiej pary Mateusza Wacyra. Świetny artykuł przedstawiający zespoły tworzące muzykę w klimacie steampunku. Znalazła się nawet jedna grupa z Polski, co jest bardzo miłą wzmianką. Następnie Paweł Klimczak opowiada o Ray'u Bradbur'ym i jego twórczości, a Kamil Dachnij o modzie na retro. Podobnie jak wcześniejsze teksty, są interesujące i warte uwagi. Dalej widnieje artykuł, który mi bardzo przypadł do gustu i jest jednym z moich ulubionych. Opowiada o Jimie Hensonie - twórcy znanych Muppetów i Ulicy sezamkowej. Szczerze mówiąc nigdy wcześniej nie interesowałam się tym artystą, jednak Norbert Nowak ogromnie zaciekawił mnie swoim tekstem i nabrałam ochoty na zapoznanie się z resztą dzieł Hensona. Kolejny tekst mówi o intrygującej komiksowej postaci - Vampirelli, która zyskała sobie wielu fanów, lecz niestety nie zaistniała jeszcze w Polsce. Ostatnim tematem z okładki jest Algernon Balrkwood przebłysk wyższej prawdy, w którym to Mateusz Kopacz przedstawia nam tego wybitnego autora horroru.

PROZA I POEZJA
Ten dział od początku interesował mnie najbardziej. Spodziewałam się ciekawych, przyjemnych opowiadań i takowe otrzymałam. Na pierwszy ogień poszedł Martwy dziki zachód Jacka Ketchuma. Z twórczością tego autora miałam przyjemność spotkać się jakiś czas temu z pomocą zbioru opowiadań Królestwo spokoju, które zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. A jak wypadło nowe opowiadanie Ketchuma? Spodobało mi się raczej średnio, odniosłam wrażenie, że jest nie do końca dopracowane. Inaczej natomiast stało się w przypadku opowiadania Algernona Blackwooda Nawiedzona wyspa. Tekst ten ma genialny klimat i choć fabuła jest dość banalna, naprawdę mi się podobało. Warto zauważyć, że w ogóle nie ma w nim dialogów, a jedynie narrację pierwszoosobową, dzięki czemu mamy lepszy "dostęp" do emocji głównego bohatera. Co jest smutne, Blackwood jest mało znany w Polsce, a jednak jest świetnym autorem i cieszę się, że redakcja czasopisma przetłumaczyła dla czytelników jedno z jego opowiadań. Kolejnym opowiadaniem, tym razem polskiego autora Marcina Rusnaka, jest Niezwykłe śledztwo doktora Junga. Lekkie, intrygujące czytadło, typowo kryminalne. Ostatnim tekstem jest Perfekcjonista Pawła Pollaka utrzymany w konwencji poprzedniego opowiadania. Miło się czyta i choć fabuła też tutaj jest dość banalna, warto się z nim zapoznać.

STREFA KRYMINAŁU
Kolejny dział Cosia rozpoczynają artykuły Renaty Łukaszewskiej i Agnieszki Papaj, które poświęcone są historycznym kryminałom. Dalej mamy bardzo ciekawy tekst o Sherlocku Holmesie, w którym mamy okazję dowiedzieć się co nieco o samej postaci, jak i różnych związanych z nią zagadnieniach, oraz świetny artykuł Zofii Kalety o kradzieżach sztuki. Zwieńczeniem strefy kryminału jest wywiad kryminalny z medykami sądowymi.   

VARIA & INNE
Powoli zbliżamy się do końca, jednak na uwagę zasługuje jeszcze kilka świetnych tekstów, które dumnie zdobią stronice Cosia. Pierwszym z nich jest artykuł Ady Struś, w którym autorka pisze o zagadkowej śmierci Poe'go - ciekawy temat i wykonanie. Kolejne jest Mroczne dominium Bentleya Przemysława pieniążka, które okazało się tak ciekawe, że zachęciło mnie do sięgnięcia po twórczość wspomnianego Bentleya. Intrygujące fabuły, świeże pomysły - szkoda, że u nas wydano jedynie kilka książek Little'a. Na koniec znajdziemy jeszcze recenzję gry planszowej Znak Starszych Bogów, felietony Marcina Wrońskiego i Bartosza Czartoryskiego, esej Morta Castle, który przekazuje swoje rozważania na temat grozy i krótki, aczkolwiek dobry komiks Krzysztofa Chalika.

PODSUMOWUJĄC
Coś na Progu zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie. Czasopismo ma ponad sto stron, także lektura całości troszeczkę zajmuje, jednak jak najbardziej warto. Jak widać zresztą po recenzji, tekstów jest bardzo dużo, a każdy jest ciekawy i warty uwagi. Chciałabym jeszcze zwrócić uwagę na genialną oprawę graficzną, która przejawia się zarówno na okładce, jak i na stronicach pisma. Każdy z artykułów okraszony jest miłymi dla oka zdjęciami, obrazkami, a ogólna prezentacja robi świetne wrażenie. No cóż, nie zostaje mi nic innego, jak jeszcze raz polecić Wam Coś na Progu.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania magazynu dziękuję Wydawnictwu Dobre historie!

***
Wznowiony konkurs, w którym do wygrania wyżej zrecenzowany magazyn!

Regulamin konkursu:
 1.  Organizatorem konkursu jestem ja oraz Wydawnictwo Dobre historie. 
 2. Konkurs trwa od 30.07.2012 r. do 30.08.2012 r. włącznie. Macie cały miesiąc :)
 3. Zadanie konkursowe:
a) W związku z tym iż drugi numer Cosia traktuje w dużej mierze o steampunku, Waszym zadaniem jest wykonać dowolną pracę związaną z tym nurtem. Opowiadanie, felieton, rysunek, zdjęcie, pracę graficzną, wiersz, piosenkę, co tylko chcecie! Daję Wam wolną rękę. Wygra praca, która będzie oryginalna i spodoba się mojej skromnej osobie ... :)))
5. a) Warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest umieszczenie podlinkowanego bannerka na swoim blogu. Osoby nieposiadające swojej strony są zwolnione z tego obowiązku.
b) Będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniecie obserwatorami bloga, jednak absolutnie nie jest to konieczne.
 4. Prace wysyłamy na e-mail: angelika_paterak@interia.pl w tytule wpisując "KONURS Z COSIEM". Wiadomości o innym tytule nie będą brane pod uwagę. Do wiadomości z pracą proszę o dołączenie linku do bloga, na którym widnieje bannerek.
5. Uczestnikiem może być każdy mieszkający na terenie Polski. Nie wysyłam paczki za granicę.
 6. Zwycięzcę ogłoszę na blogu dzień po zakończeniu konkursu, a także prześlę do niego mail z informacją o wygranej. Jeżeli w ciągu tygodnia nie otrzymam danych do wysyłki, nagroda przejdzie do osoby, której praca była najlepsza jako druga.
 7. Do zdobycia jest jeden egzemplarz czasopisma "Coś na Progu" wraz z zakładką i przypinką ufundowane przez Wydawnictwo Dobre Historie.
 8. Nagroda zostanie przesłana do tygodnia po otrzymaniu danych do wysyłki.

Zapraszam serdecznie do licznego udziału! :)

***
Jutro wyjeżdżam na troszkę w góry z rodzinką i wracam prawdopodobnie w piątek. Mam nadzieję, że pogoda będzie na tyle dobra, żeby swobodnie pospacerować ;) Kiedy wrócę nadrobię zaległości w czytaniu, komentowaniu i pisaniu pewnie też :D Na pewno dodam też stosik, który od początku wakacji uzbierał się spory.
Ściskam,
Angela

2 komentarze:

  1. Jak ja nie lubię kryminału... za książkami fantasy też nie przepadam :(

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja z chęcią poznam tę gazetkę ;) Może nawet wezmę udział w konkursie jak znajdę chwilę... Miłego wyjazdu :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)