23 września, 2012

Chiński nie gryzie! - Katarzyna Kocyba, Zuzanna Kołucka


Autor: Katarzyna Kocyba, Zuzanna Kołucka  
Wydawnictwo: Edgard
Ilość stron: 184
Czas trwania (CD): 78 min

CHIŃSKI nie gryzie! to kurs, z którym:
- aktywnie uczysz się języka od podstaw,
- poznajesz chińskie pismo,
- praktycznie trenujesz znajomość gramatyki,
- uczysz się gotowych zwrotów konwersacyjnych,
- przyjemnie poznajesz użyteczne słownictwo.


Nauka języków obcych stała się ostatnimi czasy bardzo popularna zarówno wśród młodzieży, jak i dorosłych. Nie ma co się dziwić - w końcu taka wiedza przydaje się w wyjazdach za granicę, w kontaktach z osobami innych narodowości, czy też w poszukiwaniu dobrej pracy. Podstawą takiej nauki jest na pewno przyjemny sposób nabywania wiedzy i jej wiarygodne źródło.

Wydawnictwo Edgard ma w swojej ofercie bardzo ciekawą serię Nie Gryzie!, która przedstawia kursy językowe skupione w podręcznikach i na płytach. Postanowiłam wypróbować którąś książkę z tej serii i padło na język chiński. Dlaczego? Od dawna mnie on intrygował i miałam wielką ochotę na zapoznanie go troszkę bliżej. Cóż, okazało się, że wybrałam świetną pozycję na rozpoczęcie mojej przygody z chińskim. To kurs od postaw - dla osób, które dopiero zaczynają, także idealnie wpasował się w moje potrzeby.

Chiński nie gryzie! to nie podręcznik wypełniony monotonnymi wiadomościami, ale książka pełna ważnych zagadnień, wielu ciekawostek, a także całej masy ćwiczeń utrwalających i sprawdzających nabytą wiedzę. Książka dla ułatwienia została podzielona na kilkanaście rozdziałów: o języku i piśmie, wymowa, pierwsze kontakty, kraje i narodowości, liczny i czas, człowiek i rodzina, jedzenie, zakupy, mój dom, mój dzień, sport i czas wolny, podróże, praca. Dodatkowo na końcu znajdziemy ogólny słowniczek chińsko-polski oraz odpowiedzi do zadań.

Podręcznik jest pięknie wykonany. Całość utrzymana jest w przyjemnych odcieniach zgaszonej zieleni, która wprowadza trochę koloru na karty książki. Co jakiś czas pojawiają się zabawne i świetnie wykonane ilustracje, a także urozmaicające naukę tabelki i wykresy. Świetnym dodatkiem jest płytka CD trwająca aż 78 minut, która przydaje się przy wielu ćwiczeniach, pomaga przyswoić wymowę wyrazów oraz ćwiczy rozumienie ze słuchu.

Chiński nie gryzie! to świetny podręcznik z innowacyjnymi i atrakcyjnymi metodami nauczania. Doskonale sprawdzi się u osób dopiero rozpoczynających naukę, dla których będzie ciekawym wprowadzeniem, jak i u "starych wyjadaczy", dla których będzie miłym sposobem na sprawdzenie swoich umiejętności. Jak najbardziej polecam na skorzystanie z tego lub innego kursu z tej serii. Z pewnością się nie zawiedziecie!

Moja ocena: 10/10

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji ślicznie dziękuję Wydawnictwu Edgard! 

Książkę można nabyć w korzystnej cenie w księgarniach:

19 września, 2012

Przesłania Aniołów. Każdego dnia inne - Dr Doreen Virtue

Autor: Dr Doreen Virtue  
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Ilość kart: 44
Ilość stron: 128

„Aniołowie jeśli tylko są, kryją się w metalowych bunkrach. Ta pozycja pokaże Ci, co zrobić, by z tych bunkrów wyszły. Wyszły i pomogły w zmaganiach z trudami dnia codziennego. 



Dr Doreen Virtue obdarzona jest darem jasnowidzenia, a przez niemal całe życie pracuje również ze strefą anielską. Napisała wiele książek właśnie o tej tematyce, a jej prace dostępne są na całym świecie i zostały przetłumaczone na większość języków. Wydała również kilka wspaniałych talii kart, które pomagają w kontaktach z aniołami. Obecnie, autorka jeździ po świecie i organizuje warsztaty dla osób chętnych bliższego poznania środowiska anielskiego i korzystania z dobrodziejstw komunikowania się z nimi. Dziś przedstawię Wam talię kart jej autorstwa, a konkretniej Przesłania Aniołów. Każdego dnia inne. Jest to już druga pozycja dr Doreen, którą mam okazję recenzować (pierwszą była cudowna książeczka o archaniołach, recenzja) i muszę przyznać, że po raz kolejny jestem zachwycona!

Przesłania Aniołów. Każdego dnia inne to zestaw czterdziestu czterech kart oraz mini podręcznika. Talia jest przepięknie wykonana! Wrażenie robi zarówno strona graficzna wraz z całą oprawą, jak i wspaniałe, mądre przesłania. Na każdej z kart znajduje się ilustracja przedstawiająca anioła, nawiązująca do afirmacji poniżej. Użyto całej gamy żywych barw, dzięki czemu obrazki są naprawdę przyjemne dla oka. Dodatkową ozdobą są złote brzegi kart, które dodają im blasku i stanowią bardzo ładne wykończenie.

Wróżyć z tych kart można na wiele sposobów. Mi najbardziej przypadła do gustu chyba najprostsza metoda, która polega na wymyśleniu pytania, przetasowania kart i wylosowania jednej z nich, która będzie stanowić odpowiedź, bądź zawierać wskazówki jak działać dalej. Zdecydowaną zaletą jest to, że z kartami można pracować do woli, w zależności od zagospodarowanego czasu i chęci, a jeżeli chodzi o pytania, nie ma żadnych ograniczeń. Możemy pytać o cokolwiek, bez określonych schematów.

Przesłania Aniołów. Każdego dnia inne polecam wszystkim miłośnikom ezoteryki i osobom, które lubią "bawić się" w wróżenie, a znudziły im się już zwyczajne karty i tarot. Jeżeli chcecie spróbować czegoś nowego, to karty Doreen Virtue są wspaniałym rozwiązaniem!  


Za możliwość pracy z kartami ślicznie dziękuję Wydawnictwu Studio Astropsychologii!

11 września, 2012

Juniper Berry i tajemnicze drzewo - M.P. Kozlowsky


Autor: M.P. Kozlowsky
Wydawnictwo: Esprit
Ilość stron: 267


,,Pokusy będą towarzyszyć nam zawsze, gdziekolwiek się w życiu udamy i cokolwiek będziemy robić.''




Niezależnie od wieku, każdy człowiek o czyś marzy. Posiadamy pragnienia, zarówno te mniejsze, jak i większe, które nie zawsze łatwo ziścić. Od najmłodszych lat swojego dzieciństwa, stopniowo poznając świat, uczymy się że nie wszystko można dostać, czy zrobić. Czasami potrzeba czasu, czasem środków finansowych, a jeszcze innym razem zwyczajnej chęci do działania. Marzenia można spełniać, jednak na samym początku powinniśmy postawić sobie pytanie: jakim kosztem? Co jesteśmy w stanie poświęcić dla osiągnięcia obranego celu i czy naprawdę warto. Mówi się, że marzenia bywają niebezpieczne - to szczera prawda, bo czasami granica, którą sobie wyznaczamy, zwyczajnie się zaciera i przez jedno głupie działanie możemy stracić więcej niż zyskamy.

Juniper Berry to utalentowana jedenastolatka, która co dzień musi zmagać się z samotnością. Jej rodzice to sławna para aktorów, uwielbiana przez tłumy fanów. Kiedyś było inaczej, dziewczynka spędzała dość sporo czasu z mamą i tatą, razem bawili się, rozmawiali i byli szczęśliwą rodziną, jednak do pewnego czasu dorośli się zmienili. Coraz mniej uwagi poświęcają swojej córce, są oschli, nieprzyjemni i niekoniecznie obchodzi ich los własnego dziecka. Któregoś dnia, Juniper przypadkowo poznaje Gillsa, chłopczyka, który ma podobne problemy. Razem postanawiają odkryć jakże przerażającą prawdę o swoich rodzicach i za wszelką cenę ich ratować. Jaką rolę w tej historii odgrywa tytułowe tajemnicze drzewo i co się w nim kryje?

Juniper Berry i tajemnicze drzewo całkowicie mnie oczarowała i zapewniła kilka przyjemnie spędzonych przy lekturze godzin. To książka, która ujmuje swoją prostotą, a jednocześnie zachwyca oryginalnym i ciekawym pomysłem na fabułę. Autor pisze bardzo lekko i przejrzyście, nie stosując rozległych opisów, co automatycznie ułatwia i przyspiesza czytanie. Magiczna narracja w połączeniu z achromatycznymi ilustracjami budują niesamowity klimat, który dodaje powieści jeszcze więcej głębi.

Bohaterowie są świetnie nakreśleni. Juniper od razu zdobywa sympatię czytelnika, jego współczucie, a także podziw. To bardzo odważna i jak na swój wiek wyjątkowo inteligentna dziewczynka, która mimo przeciwności losu dąży do uratowania swojej rodziny z rąk czarnych mocy. Opowieść o Juniper dostarcza wielu, wielu najróżniejszych emocji, które autor zdołał pomieścić na jedynie dwustu sześćdziesięciu siedmiu stronach. To niebywałe jak mnóstwo fantastycznych elementów M.P. Kozlowsky zdołał zamieścić na kartach książki. To piękne połączenie emocjonującej historii z dreszczykiem, z współczesną baśnią z całą gamą wartościowych przesłań.  

Myślę, że Juniper Berry i tajemnicze drzewo  adresowana jest do osób w każdym wieku - zarówno najmłodszych, których oczaruje bajkowa, a równocześnie poruszająca magiczna historia, jak i do młodzieży i osób starszych, które wyciągną z niej zapewne nieco więcej morału. Mnie całkowicie do siebie przekonała i z czystym sumieniem mogę ją polecić każdemu.

Moja ocena: 8/10

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Esprit! 
 
Książkę można nabyć w korzystnej cenie w księgarniach:
FONT polska księgarnia
Gandalf