05 marca, 2013

Wróżbiarze - Libba Bray


Autor: Libba Bray
Wydawnictwo: MAG
Ilość stron: 607

„Wróżbiarze muszą powstać albo wszyscy upadną”





Na pewno każdy z Was zna stwierdzenie, że należy bać się żywych, a nie umarłych. Często jednak to właśnie duchy i inne zjawy są obiektami naszych największych obaw. Ludzka wyobraźnia nie zna granic i potrafi wykreować najstraszniejsze wizje. Sprawia, że wydają się nad wyraz realne i choć mamy świadomość tego, że to tylko fikcja, czasami nie potrafimy odpędzić od siebie przerażających obrazów. Szczególnie podczas czytania i zagłębiania się w całkiem inny świat, wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach. Towarzyszą temu emocje, których nie uzyskamy oglądając film, odczucia są o wiele intensywniejsze i wyrazistsze. Dzięki temu, autor może genialnie zaplanować sceny grozy i tak manipulować czytelnikiem, by czytaniu towarzyszyły niesamowite wrażenia, i by przeżywana historia na długo zapadła w pamięć. Zastanawiacie się pewnie jak to jest w przypadku Libby Bray? Myślę, że zdolności autorki najlepiej podkreśla fakt, że o „Wróżbiarzach” myślę nieprzerwanie, już od wielu, wielu dni po skończeniu lektury.

Evie O'Neill to żywiołowa, rozrywkowa dziewczyna, która nijak nie pasuje do małego, spokojnego miasteczka w stanie Ohio. Ma talent do wywoływania skandali i robienia wokół siebie zamieszania. Po zaliczeniu kolejnej wpadki na jednym z wieczornych przyjęć, Evie zostaje wysłana na jakiś czas do Nowego Jorku, gdzie ma zamieszkać z wujem. Rodzice dziewczyny traktują jej wyjazd jako karę, ona jednak cieszy się z podróży - wreszcie ma szansę wyrwać się z miasteczka i zaznać życia wśród tancerek rewiowych, jazzu i dżinu. Niestety, i to miejsce ma swoją ciemniejszą stronę. Coraz głośniej robi się o kolejnych morderstwach młodych ludzi, które łączy jeden tajemniczy zabójca. Mieszkańcy Nowego Jorku żyją w strachu, a policja wciąż prowadzi śledztwo... Evie wraz z wujem Willem postanawiają pomóc przy odnalezieniu sprawcy, nie zdając sobie jeszcze sprawy z tego, że są w stanie samodzielnie rozwiązać tą sprawę. Jaką rolę odgrywa w historii zapomniana, mroczna księga? Czy wyjątkowe zdolności Evie pomogą w śledztwie? Kim są Wróżbiarze?

Libba Bray to autorka znana głównie z trylogii „Magiczny Krąg”, którą podbiła serca wielu czytelniczek. Miałam wielką ochotę poznać jej twórczość, także kiedy tylko dotarli do mnie „Wróżbiarze”, szybciutko zabrałam się za lekturę. Muszę przyznać, że z początku czułam się lekko przytłoczona sporą ilością stron, jednak książka niesamowicie mnie wciągnęła i czas poświęcony na lekturę minął mi zdecydowanie za szybko. Od pierwszych stron zauroczył mnie niesamowity klimat i lekki, plastyczny język autorki. Tempo akcji rozwija się z każdą stroną i trzyma w napięciu aż do wielkiego punktu kulminacyjnego. Cieszę się, że autorka doprowadziła historię do końca, nie zostawiając dodatkowych pytań co do głównego wątku, a jedynie chęć na poznanie dalszych przygód Evie.

Mocną stroną powieści z pewnością są bohaterowie. Moim zdecydowanym ulubieńcem jest Paskudny John, którego kreacja po prostu powaliła mnie na kolana. Nietrudno wyobrazić sobie spojrzenie chłodnych, niebieskich oczu, charakterystyczny melonik i gwizdaną melodyjkę, która stworzona na wzór dziecięcej kołysanki, nieraz wywołała u mnie gęsią skórkę. To niezwykle barwna postać, wywołująca silne emocje i naprawdę mocno oddziaływująca na wyobraźnię czytelnika. Bardzo spodobała mi się też postać Evie. To zabawna, zakręcona i przede wszystkim bardzo odważna dziewczyna. Przyjemna i niebanalna bohaterka, która potrafi zawalczyć o swoje, a nie jest kolejną szarą myszką, o której szybko zapomni się po przeczytaniu książki. Warto wspomnieć też o Jerichu - tajemniczym, przystojnym blondynie i szalonym Samie, którego nie sposób nie polubić. Bohaterów w książce jest masa, a każdy wnosi coś świeżego do historii.

Lata dwudzieste w Nowym Jorku, rewie, piękne tancerki, eleganckie kapelusiki, jazz, klimatyczne wieczorki w ukrytych klubach i dżin to jedynie namiastka niesamowitego klimatu „Wróżbiarzy”. Fantastycznie obrane miejsce i czas zdarzeń oraz samo ich przedstawienie dają świetne podłoże dla rozwoju historii. Ciekawie wypadło ukazanie motywów świętej księgi, odmiennych religii i różnych form wierzeń. „Wróżbiarze” to książka pełna intryg i tajemnic, która wciąga od pierwszych stron. Autorka połączyła kryminał i horror z elementami fantastycznymi, tworząc piekielnie dobrą mieszankę. Polecam gorąco!  

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję bardzo Wydawnictwu MAG!

Książka do nabycia w księgarniach:
FONT polska księgarnia
Gandalf

Książkę przeczytałam w ramach wyzwań:
  Czytam fantastykę

7 komentarzy:

  1. Czytałam i mam podobne wrażenia, już nie mogę doczekać sie kolejnego tomu ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Magiczny Krąg świetny. Natomiast do Wróżbiarzy przekonały mnie dopiero pozytywne recenzje i oto stoją już na mej półce i czekają na przeczytanie. niestety ciągle coś mi przeszkadza w sięgnięciu po nich:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ją już od jakiś dwóch miesięcy na półce, jednak jak przychodzi do wyboru książki to o niej zapominam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam wiele pozytywnych recenzji na temat tej książki, a twoja jeszcze bardziej mnie utwierdziła, że muszę ją przeczytać. Powieść ląduje na mojej liście "MUST READ" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie muszę przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam wiele dobrego na temat "Wróżbiarzy", dlatego może dam szansę tej powieści, bo przyznam szczerze, że wcześniej nie byłam za bardzo przekonana do niej. Jednak myślę, że najlepiej będzie, kiedy przekonam się o tym na własnej skórze. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka jest po prostu niesamowita. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom, bo po zakończeniu "Wróżbiarzy" widać, że będzie się sporo działo :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)