05 maja, 2014

Ścieżka słońca - Lisa Kleypas


Autor: Lisa Kleypas
Wydawnictwo: Prószyński S-ka
Ilość stron: 352

„[...] choć powiedziałaś "tak" niewłaściwemu człowiekowi, mam nadzieję, że nie powiesz przez to "nie" temu jedynemu.”




Pojęcie życia porównywano już do bardzo wielu rzeczy. Często były to porównania trafne, ale często też zupełnie abstrakcyjne i udziwnione. Wykorzystano na tym polu karuzelę, szachy, pieniądze, ale także pogo, kaloryfer czy papier toaletowy. Ja lubię mówić o życiu jako o mieszaninie chwil – tych ulotnych, przeróżnie nacechowanych emocjonalnie odcinków czasu, w których uczestniczymy. Zazwyczaj staramy się doprowadzać do sytuacji szczęśliwych, które będziemy mogli później miło wspominać i z przyjemnością do nich wracać, lecz jak wiadomo, nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli i zdarzają się po drodze również te negatywne epizody. Nie należy się nimi zbytnio przejmować, ale jednak ludzie mają tendencję do wyolbrzymiania każdego niepowodzenia. A przecież, jak to mówią, po burzy zawsze wychodzi słońce! Idealnym przykładem potwierdzającym tę myśl jest historia Lucy, głównej bohaterki powieści ,,Ścieżka słońca” autorstwa Lisy Kleypas.

Lucy Marinn mieszka wraz z chłopakiem, Kevinem, nad malowniczą Zatoką Friday. Jest szczęśliwą i spełnioną kobietą, a w dodatku posiada niezwykły dar tworzenia pięknych form ze szkła. Wydawałoby się, że nic nie może zaburzyć tego idealnego obrazka. Jednak któregoś dnia, Lucy spotyka bardzo przykra niespodzianka – dowiaduje się o zdradzie swojego partnera. Jej życie z dnia na dzień ulega ogromnej zmianie, a większość dotychczasowych planów na przyszłość nie ma już racji bytu. Zostaje skrzywdzona podwójnie kiedy odkrywa, że nową partnerką Kevina jest jej własna siostra, Alice. Ta nie odczuwa żalu ani skruchy. Rodzina sióstr stawia zakochanym ultimatum – ich związek nie zostanie zaakceptowany, póki Lucy nie będzie szczęśliwa. Kevin postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i przekonuje Sama Nolana, właściciela lokalnej winnicy, by zawrócił jego byłej w głowie. Mężczyzna w końcu zgadza się pomóc znajomemu, ale zwykła przysługa z czasem zmienia się w prawdziwe uczucie…

Miłość to takie zagadnienie, o którym można mówić i pisać bez końca. Powieści, wiersze, pieśni… Wszędzie wkrada się znany wszystkim motyw najpiękniejszego uczucia świata. Nie bez powodu jest on tak popularnym zjawiskiem w literaturze! Bo co porywa bardziej niż historia namiętnych romansów, pełnych bliskich nam emocji i ukrytych pragnień? Szczególnie kobiety uwielbiają oddawać się chwili zapomnienia z lekką powieścią romantyczną zakończoną happy endem, a ja jako jedna z nich, spędziłam niedawno kilka uroczych wieczorów z bohaterami ,,Ścieżki słońca”. Jest to książka napisana bardzo dobrym stylem – przystępnym i prostym, ale z przemyślanym każdym słowem. Nie brakuje w niej pięknych, mądrych rad i refleksji. To wszystko zdecydowanie ratuje ją przed wrzuceniem do worka z wszystkimi dennymi harlequinami. Lisa Kleypas wspaniale posługuje się słowem, a przyjemne dialogi i umiejętność zainteresowania czytelnika sprawiają, że schematyczna i dość przewidywalna historia staje się niezwykle absorbującą i miłą podróżą w głąb wyobraźni.

Bohaterowie są wykreowani po mistrzowsku – z wadami i zaletami, nieidealni, a co za tym idzie − jak najbardziej prawdziwi. ,,Ścieżka słońca” jest pierwszą częścią trylogii i w głównej mierze skupia się ona na pierwszej zakochanej parze w cyklu o Zatoce Friday – na Lucy i Samie. To bardzo sympatyczna dwójka! Ona skrzywdzona przez los, on wyciąga ją z dołka – tak zaczyna między nimi iskrzyć. Do pewnego momentu oboje nie chcą okazywać uczuć i pozostają na etapie ,,co by było gdyby”, ale z czasem przekonują się o swoich zamiarach i pozwalają sobie na otwartość. W powieści poznajemy również dwóch braci Sama oraz koleżanki Lucy, których wątki mają zostać rozwinięte w kolejnych tomach serii. ,,Ścieżka słońca” jest świetnym romansem. Na tle innych wyróżnia go fantastyczny styl autorki, niesamowita lekkość jej pióra i historia z urokliwym nadmorskim miasteczkiem w tle. Mimo iż jest to typowa obyczajówka, znajdzie się w niej także odrobina subtelnej magii. Polecam gorąco i zabieram się za kolejny tom.

Recenzja dla portalu Szuflada :)


Książka do nabycia w księgarniach:
FONT polska księgarnia
Gandalf

9 komentarzy:

  1. Zachęciłaś mnie do jej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  2. Po tej recenzji jestem bardziej skłonna do przeczytania książki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytałam drugą część i wiem, że jeśli "Ścieżka słońca" spodoba mi się tak bardzo jak "Jezioro marzeń" to Lisa Kleypas dołączy do grona moich ulubionych autorów :))
    A poza tym lubię ten motyw, gdzie "nagle i niespodziewanie" między ludźmi zakwita uczucie :D

    Chciałabym Cię zaprosić do udziału w wymiance książkowej :)
    http://czytelniadominiki.blogspot.com/2014/05/pierwsza-wymiana-wakacyjna-zapraszam.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jeszcze nie czytałaś, to baardzo zachęcam do romansów historycznych Lisy Kleypas! Są jeszcze o niebo lepsze od jej obyczajówek ;)

      Usuń
  4. Mam twórczość tej autorki w planach, zapowiada się obiecująco. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie również bardzo zachęciłaś do lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoja recenzja zachęciła mnie w stopniu w jakim się nie spodziewałam na samym początku ;)
    Świetnie napisałaś!

    OdpowiedzUsuń
  7. Recenzja fajna, ksiażka wydaję się też fajna, nic tylko czytać...

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się ta książka podobała i mam już drugą część trylogii oraz jej najnowsze "Bez pamięci", bo chcę zobaczyć czy romanse historyczne w jej wydaniu też mi się spodobają. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)