28 lipca, 2014

Fiszki. Język angielski - seria: 100 naj...



Wydawnictwo: Cztery Głowy
Redaktor: Martyna Kubka
Lektorzy: Małgorzata Rychlicka-Hewitt, Stephen Hewitt
Ilość fiszek w zestawie: 100







Znajomość języków obcych, a już w szczególności języka angielskiego, jest dziś bardzo ważna. Podstaw uczą się już przedszkolaki, a ta nauka kontynuowana jest w całym dalszym toku edukacji. Nierzadko jednak bywa to uciążliwe, męczące i nieprzyjemne. A przecież naukę można sobie dowolnie ułatwiać, przyspieszać i wzbogacać o kolejne nowe sposoby. Coraz więcej osób zamiast tradycyjnych podręczników czy innych książkowych pomocy, wybiera fiszki.

Fiszki to niewielkie prostokątne karteczki wykonane z papieru bądź kartonu. Z jednej strony takiej karteczki mamy dany wyraz w języku angielskim wraz ze zdaniem pokazującym jego przykładowe użycie w kontekście, a z drugiej to samo w tłumaczeniu polskim. W tych konkretnych zestawach wydawnictwa Cztery Głowy (Amerykański kontra brytyjski, Wyrazy zdradliwe, Konstrukcje egzaminacyjne i Najczęstsze błędy) znajdziemy również dwa dodatkowe kartoniki - NAUKA i UMIEM - które znacznie ułatwiają pracę z fiszkami, pozwalając na systematyczne segregowanie przyswojonych i nieprzyswojonych treści, a co za tym idzie motywują też do dalszej nauki. Dodatkową pomocą, o której warto wspomnieć są indywidualne kody w każdym z pudełeczek, które umożliwiają pobranie ze strony wydawnictwa plików audio do każdej z fiszek, także można dodatkowo poćwiczyć wymowę i akcent. 




Kilka słów na temat każdego z czterech zestawów:

Konstrukcje egzaminacyjne: Tytuł zawiera 100 idiomów egzaminacyjnych. Są to idiomy dwumianowe (tzw. binomials) i wyrażenia idiomatyczne, które często pojawiają się w części leksykalno-gramatycznej ("Use of English") egzaminów certyfikatowych dla zaawansowanych, tj. CAE czy CPE. Publikacja jest skierowana do osób, które chciałyby wzbogacić swoje słownictwo o wyrażenia idiomatyczne potrzebne podczas egzaminów. 

Wyrazy zdradliwe: Tytuł zawiera 100 wyrazów zdradliwych (false friends), które przez swoje podobieństwo w języku polskim i angielskim często są błędnie tłumaczone. Do każdego hasła podano przykład oraz wyraz zdradliwy wraz z jego znaczeniem i przykładem użycia. Publikacja jest skierowana do osób, które chciałyby poznać słowa, które w języku angielskim i polskim brzmią lub są pisane podobnie, ale mają odmienne znaczenia, przez co często są mylone. 

Najczęstsze błędy: Tytuł zawiera 100 problematycznych słów i konstrukcji wraz z praktycznymi przykładami poprawnego użycia w zdaniu. Do każdego hasła podano przykład błędu, często popełnianego przy użyciu danego słowa czy konstrukcji. Publikacja jest skierowana do osób, które chciałyby uniknąć popełniania błędów zarówno w wypowiedziach pisemnych, jak i ustnych. 

Amerykański kontra brytyjski: Tytuł zawiera 100 amerykańskich słów i zwrotów wraz z ich brytyjskimi odpowiednikami. Do każdego amerykańskiego hasła podano praktyczny przykład użycia. Publikacja jest skierowana do osób, które chciałyby szybko zapoznać się z różnicami między amerykańską i brytyjską odmianą języka angielskiego.

Fiszki z z serii 100naj... są świetną alternatywą dla osób, które interesuje szybka i skuteczna, ale też systematyczna nauka. Z dostępnych dziewięciu zestawów z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie, a za tę cenę naprawdę warto choćby spróbować! Pudełeczka są niewielkie i poręczne, dlatego z łatwością można je zabrać ze sobą wszędzie. Osoby niecierpliwe nie zdążą się znudzić, a dodatkowo naukę mogą urozmaicić np. quizem z przyjaciółmi. Polecam zarówno uczniom jako świetny sposób na powtórki przed egzaminami, ale także każdemu, kto we własnym zakresie poszerza swoje językowe umiejętności. 

13 lipca, 2014

Monument 14. Odcięci od świata - Emmy Laybourne

Autor: Emmy Laybourne
Wydawnictwo: Rebis
Ilość stron: 344

„Ujęcie Empire State Building z ulicy i nadciągającej wysokiej chmury, coraz bardziej, klatka po klatce - tylko, że to nie była chmura, to była ściana wody. A potem pustka na ekranie.”



Wielodniowe zamknięcie w supermarkecie wypełnionym po brzegi asortymentem - brzmi jak spełnienie marzeń niejednego dzieciaka. Kto nie skorzystałby z takiej możliwości? Tyle nowych towarów do wzięcia! Masa jeszcze nierozpakowanych zabawek, nowych książeczek i tony słodyczy, gotowy do wypróbowania sprzęt elektroniczny, całe szafy modnych ubrań, najwygodniejsze meble i najlepsze kosmetyki. A ta perspektywa, choć tak kusząca, jest nie dość, że mało prawdopodobna, to jeszcze wcale nie musi tak cieszyć. Nie wierzycie? Poznajcie w takim razie historię bohaterów z powieści ,,Monument 14. Odcięci od świata

Powieść rozpoczyna się niewinnie - nastoletni Dean, jak co dzień, w pośpiechu wsiada do szkolnego autobusu i jedzie na zajęcia. Tym razem jednak uczniowie nie docierają szczęśliwie na miejsce. W drodze łapie ich ogromny grad, który powoduje dotkliwe szkody w pojeździe i stwarza wielkie zagrożenie dla młodzieży. Kilkorgu z nich udaje się bezpiecznie schronić w wielkim supermarkecie wraz z grupką młodszych dzieciaków. Budynek stanowi dla nich bezpieczne schronienie, ale i powoli staje się więzieniem. Po pewnym czasie bohaterowie zdają sobie sprawę, że to miejsce jest dla nich jedyną pewna kryjówką, podczas gdy na zewnątrz panują tragiczne warunki. Wybrzeże Stanów Zjednoczonych zostaje spustoszone przez potężne tsunami, nad krajem przetaczają się straszliwe, nieustające burze, a z ośrodka wojskowego wydostaje się bardzo niebezpieczna broń chemiczna. Szóstka licealistów, dwójka gimnazjalistów i szóstka dzieci z podstawówki są zdani tylko na siebie. Organizują sobie czas, rozdzielają obowiązki, zawiązują przyjaźnie i ujawniają antypatie. Jak potoczą się ich losy w odgrodzonym od świata budynku?   

,,Monument 14. Odcięci od świata to pierwsza część bardzo obiecującej trylogii autorstwa Emmy Laybourne. Przedstawia ona postapokaliptyczną wizję przyszłości, w której próbuje odnaleźć się grupa dzieciaków. Narratorem jest Dean - jeden z licealistów zamieszkujących supermarket. To jego oczami czytelnik obserwuje poszczególne zdarzenia oraz resztę bohaterów i to właśnie jego odczucia i refleksje ma okazję poznać. Jest on dość przeciętną postacią i w odróżnieniu do swoich rówieśników nie wyróżnia się ani przebojowością, ani szczególną nieśmiałością. Zdecydowanie większą uwagę przyciągają wyraziste charaktery, jak choćby milcząca Josie, czy kapryśna dziewczynka imieniem Chloe. Ile postaci, tyle też osobowości, także nie można mówić tu o braku różnorodności, czy pomysłu. Autorka miała świetną koncepcję, która poprzez jeszcze lepsze wykonanie, zamieniła się w świetną powieść.
   
Akcja w ,,Monumencie 14 toczy się szybkim tempem już od pierwszej strony. Czytelnik nie musi długo wyczekiwać na to aż fabuła się rozkręci, bo już w pierwszym rozdziale dzieją się rzeczy ekstremalne i zapierające dech w piersiach. Mnóstwo tu napięcia i dobrego suspensu, a także niewymuszonych, prawdziwych emocji. Choćby na samym wstępie znajduje się wzmianka o tym, że gdyby główny bohater wiedział, co go czeka, zatrzymałby się na moment przed wyjściem z domu i powiedział mamie jak bardzo ją kocha. Czy ktokolwiek z nas nie żałowałby, że tego nie zrobił? Często zapominamy o takich z pozoru błahych słowach i gestach, nie zdając sobie sprawy, że możemy już nie mieć na nie okazji. Samo to powoduje już pewnego rodzaju więź czytelnika z bohaterami, pozwala lepiej poczuć ich emocje i wywołuje sporo refleksji.   

Mocna - tym słowem określiłabym pierwszą część trylogii ,,Monument 14. To książka, która wzbudziła we mnie tak mnóstwo skrajnych emocji, tak wiele spontanicznych reakcji i była tak przyjemna w odbiorze, że zdecydowanie trafia do grona moich ulubionych czytadeł. Biorąc ją do ręki nie oczekiwałam wiele - miałam ochotę na lekką młodzieżową historię i przyznam, że... spotkało mnie wielkie pozytywne zaskoczenie! Fabuła jest bardzo intrygująca, styl pisarki lekki i wyważony - pięknie pobudza wyobraźnię, nie zawierając jednocześnie mnóstwa szczegółowych opisów - a emocje płynące do czytelnika ze stron powieści do bólu prawdziwe i ludzkie. Polecam gorąco!

11 lipca, 2014

ReadWeek vol.2. - podsumowanie

Cześć!
Dziś chciałabym powiedzieć troszkę o akcji ReadWeek, której pomysłodawczynią jest Marta z bloga Secret Books. Akcja ta przypomina booktubowy Read-A-Thon, który zawsze straszliwie mi się podobał, dlatego z chęcią wzięłam udział w naszym blogowym odpowiedniku ;) Głównym celem ReadWeek jest przeczytanie jak największej ilości stron w tydzień. Moje tempo czytania nie jest jakoś zaskakująco szybkie, ale podeszłam do tego wyzwania z zamiarem sprawdzenia się i zmotywowania do lektury. 
Może nie dałam z siebie wszystkiego, ale i tak sądzę, że całkiem fajnie mi poszło :))

PODSUMOWUJĄC:
1 dzień - przeczytałam 238 stron, kończąc tym samym Mroczne umysły, które zaczęłam czytać jeszcze przed akcją.
2 dzień - przeczytałam 274 strony, czyli większą część Trzech metrów nad niebem.  
3 dzień - przeczytałam 219 stron, czyli skończyłam Trzy metry nad niebem i wzięłam się za Hopeless.
4 dzień - przeczytałam całe 21 stron Hopeless ( uwaga: pierwszy z moich kompletnie zabieganych dni :c)
5 dzień - przeczytałam 234 strony Hopeless, kończąc tym samym książkę.
6 dzień - przeczytałam 40 stron Dzięwięciu żyć Chloe King (drugi zabiegany dzień..)
7 dzień - przeczytałam 246 stron i tym samym skończyłam Dziewięć żyć Chloe King.



Przez ten pierwszy tydzień lipca udało mi się przeczytać prawie 4 książki i 1272 strony!
Wynik jak dla mnie całkiem zadowalający, jak na pierwszą taką przygodę : ))
Recenzje wszystkich tych powieści jeszcze w lipcu pojawią się na blogu, a ja... uciekam dalej czytać, bo lipiec to dla mnie cały miesiąc, który poświęcam intensywnemu czytaniu! :D

Jeśli chcecie na bieżąco śledzić moje postępy, czy różne książkowe zakupy, itd. - zapraszam na mojego instagrama, gdzie codziennie pojawia się nowe zdjęcie! :)

03 lipca, 2014

Drzewo migdałowe - Michelle Cohen Corasanti


Autor: Michelle Cohen Corasanti
Wydawnictwo: SQN
Ilość stron: 388



„Dobre rzeczy utrudniają wybór, złe rzeczy nie pozostawiają wyboru.”






Czy ludzka nienawiść i wrogość ma jakiekolwiek granice? Czy człowiek potrafi w pewnym momencie powiedzieć pas i zastanowić się nad konsekwencjami swoich okrutnych i często krzywdzących działań? Większość z nas chciałaby zdecydowanie przytaknąć i tym samym postawić ludzkość w jak najlepszym świetle, jednak realia bardzo często odbiegają od naszych pragnień i oczekiwań. Coraz więcej wśród nas jadu i zawiści, więcej konfliktów, wojen i krzywdy. Pogłębia się nietolerancja i uprzedzenia, a o możliwościach nie zawsze decyduje inteligencja i predyspozycje, ale coraz częściej jest to kolor skóry i stopień zamożności. Ludzie zatracają gdzieś po drodze swoje sumienia i rzadko kiedy potrafią postawić się na miejscu drugiego człowieka. A naprawdę warto się tego nauczyć i spróbować wyciągnąć pomocną dłoń - często wymaga to niedużego wysiłku, a dla drugiej osoby znaczy wiele.

Ahmad jest młodym Palestyńczykiem, który od dzieciństwa zmaga się z życiem w czasie okrutnej wojny. Codziennością dla niego jest widok mieszkańców, którzy tracą pracę, dom, a co najgorsze, członków własnej rodziny. Chłopiec bardzo troszczy się o swoich bliskich i obawia się co przyniesie każdy kolejny dzień. Kiedy w dniu swoich dwunastych urodzin traci maleńką siostrę, izraelskie wojsko konfiskuje dom, a jego ojciec trafia do więzienia, Ahmad zostaje głową rodziny. Musi zatroszczyć się o nie tylko o swoją przyszłość, ale i swoich młodszych braci, siostry i matki. Z wielkim poświęceniem wypełnia swoje obowiązki i dba o to by bliscy mieli zapewniony jakikolwiek byt. Jako młody chłopiec znajduje dla siebie wyłącznie pracę fizyczną, jednak jego genialny matematyczny umysł daje mu nadzieję na spełnianie się kiedyś w umysłowych konkurach. Ahmed jak najbardziej zasługuje na szczęście i dostatnie życie z dala od wojennej zawieruchy, jednak czy będzie mu ono dane?

Wydarzenia rozgrywające się na kartach ,,Drzewa migdałowego” obejmują okres ponad pięćdziesięciu lat, podczas których czytelnik ma okazję śledzić nie tylko historię Ahmada, ale także świetnie ukazane tło historyczno-polityczne. Michelle Corasanti nie szczędzi drastycznych opisów i bez ogródek przedstawia tamtejsze realia. Konflikt izraelsko-palestyński nie jest nam obcy, jednak nie wszyscy do końca zdajemy sobie sprawę jak to tak naprawdę wygląda. Ludzie żyją w niesamowitej biedzie, pracują za najniższą stawkę, są wysiedlani z własnych domów i lądują w namiotach bądź pod gołym niebem. Każdy dzień stanowi dla nich wielką niewiadomą, a każda kolejna chwila jest pełna obaw o rodzinę, środki do życia i przyszłość. Jedyne co trzyma ich przy życiu to właśnie bliscy i jakiś niewielki promyk nadziei, że wreszcie nadejdzie lepsze jutro.

Ahmad to postać niezwykle wyrazista i przywracająca wiarę w człowieka. Ten mężczyzna tyle przeżył, tyle doświadczył i wycierpiał, że jego bezinteresowna dobroć i poświęcenie, którymi wykazuje się ponad pół wieku, robią na czytelniku niesamowite wrażenie! Ten bohater stanowi również przykład tego jak niesprawiedliwy potrafi być los. Ahmad powinien od najmłodszych lat mieć możliwość rozwijania swojej pasji, zainteresowań i ogromnego talentu, jednak nie miał do tego żadnych warunków. To, co w innych okolicznościach stanowiłoby dla niego normalną drogę edukacji, tutaj było niewiarygodną nagrodą i wyróżnieniem. Ta postać to zwieńczenie każdego przesłania mówiącego o ciężkiej pracy i sukcesywnym dążeniu do celu. 

,,Drzewo migdałowe” to powieść, która niesamowicie porusza serca i już na zawsze odciska w pamięci czytelnika ślad. To lektura trudna, o ciężkiej, tragicznej tematyce, jednak równocześnie napisana tak lekko i pięknie. Kart tej książki się nie przewraca, przez nie się dosłownie płynie. Michelle Corasanti nie oszczędza czytelnika, nie ubiera okrutnych wydarzeń w piękne słowa, ale przedstawia je prosto i dosadnie - tak, że trafiają do każdego odbiorcy i to z ogromną siłą. Jej postaci są absolutnie realistyczne, podobnie jak każda z opisanych sytuacji. Mimo tej prostoty i zwięzłości, nie brak tu także całego mnóstwa emocji. Narratorem jest sam Ahmad, dlatego od początku do końca czytelnik śledzi każdą jego myśl i razem z nim przeżywa trudy codzienności. Są momenty wzruszające, są takie, w których czytelnik śmieje się wraz z bohaterami, są też te zatrważające, pełne strachu i ogromnego współczucia. Ja w ,,Drzewie migdałowym” znalazłam wszystko to, co odzwierciedla dobrą książkę i życzę sobie oraz Wam samych takich perełek na naszej czytelniczej drodze.


Książka do nabycia w księgarniach: