19 listopada, 2016

Koszmar, którego obawia się każda matka (Zaginiony - C.L.Taylor)


Autor: C.L.Taylor
Wydawnictwo: Burda Książki
Ilość stron: 300

Ktoś wie, co przydarzyło się jej synowi...









C.L. Taylor to brytyjska pisarka, która przez rodzimych czytelników uznawana jest za królową mrocznego thrillera psychologicznego. W swoich książkach, które bardzo często stają się bestsellerami i cieszą się ogromną popularnością, przedstawia ona ciemną stronę ludzkiej natury. Do napisania „Zaginionego” zainspirowały ją silne kobiety w jej rodzinie, syn, a także zamiłowanie do psychologii zaburzeń. Te trzy inspiracje stanowią filary fabuły powieści.

Historię poznajemy z punktu widzenia Claire Wilkinson, matki zaginionego Billy'ego. Piętnastolatek znika ze swojego domu w Bristolu w środku nocy po jednej z wielu awantur spowodowanych jego nastoletnim buntem. Winny czuje się każdy członek rodziny. Wszyscy zastanawiają się nad tym, co doprowadziło do zniknięcia chłopca, co mogli zrobić lepiej, a czego nie robić wcale. Jednocześnie Wilkinsonowie nie są ze sobą szczerzy, a ich tajemnice ciągną się za nimi od wielu lat sprzed zaginięcia Billy'ego. Prawda zaczyna wychodzić na jaw dopiero po pół roku, gdy telewizyjny apel, dotyczący sprawy nastolatka wywołuje skutek odwrotny do zamierzonego. Claire Wilkinson zaczyna mieć kłopoty ze zdrowiem spowodowane traumą po zaginięciu dziecka, objawiające się fugami dysocjacyjnymi, podczas których kobieta znika z domu, błąka się po ulicach miasta i robi inne rzeczy, których później nie pamięta. Zaczyna podejrzewać nie tylko członków swojej rodziny, ale także samą siebie. Co tak naprawdę stało się z Billy'm Wilkinsonem?

Powieść wciągnęła mnie od pierwszych stron. Narracja Claire jest dynamiczna, miejscami wręcz nieco chaotyczna i urywana, co doskonale oddaje stan psychiczny kobiety, jej emocje i sposób odbierania zewnętrznych bodźców. Narracja ta przeplatana jest zapisem rozmów dwóch osób na internetowym czacie, bądź jakiejś aplikacji służącej komunikacji online. Czytelnik do końca powieści nie ma pojęcia kim są owi rozmówcy, chociaż próbuje z kontekstu ich rozmów wywnioskować pewne fakty, połączyć je z wydarzeniami opisywanymi przez Claire, odkryć ich tożsamość. Nie jest to jednak proste, bo dyskusje, mimo że dość częste, są tak intymne i wieloznaczne, że ciężko jest wydobyć konkretne informacje, które pomogłyby rozszyfrować zagadkę. Jednak w końcowym rozrachunku, kiedy już wiemy, co się stało, mają one istotne znaczenie dla całej sprawy i fantastycznie pozwalają ocenić czytelnikowi samodzielnie ich wpływ na zaginięcie chłopca.

Książka porusza wiele istotnych tematów, takich jak: utrata dziecka, zainteresowanie nastolatków pornografią, problemy i spory rodzinne, wpływ mediów społecznościowych na zachowania i decyzje młodych ludzi, szantaż, a także tajemnice, które potrafią podzielić najbliższe sobie osoby. Czasami nie zdajemy sobie sprawy, że ludzie wokół nas na co dzień borykają się z tego typu problemami. Niektóre z nich mają naprawdę destrukcyjny wpływ na psychikę człowieka, a jeden kłopot często pociąga za sobą kolejny i dochodzi do takich dramatów, jakie ukazuje nam C.L.Taylor. Powieść jest bardzo życiowa, realistyczna, mamy wrażenie, że coś takiego mogłoby się stać naprawdę. Emocje i zachowania bohaterów są niezwykle autentyczne i czytelnik, zadając sobie pytanie, jak zachowałby się w podobnej sytuacji, często może się utożsamić właśnie z tymi postaciami.

„Zaginiony” to świetnie napisany thriller psychologiczny, który wciąga od pierwszej strony i utrzymuje w napięciu do samego końca. Porusza trudny temat, niesamowicie dotkliwy szczególnie dla matek, które najlepiej potrafią wyobrazić sobie, jak to jest stracić własne dziecko. Ukazuje czytelnikowi całe spektrum emocji i zachowań, będących skutkiem utraty bliskiej osoby, a także wywołuje mnóstwo refleksji i wątpliwości na temat tego, jak sami zachowalibyśmy się w obliczu podobnej sytuacji. Zaskakuje tym, jak bardzo można się pomylić w osądach, co do bliskich nam osób. „Zaginiony” to książka, o której myśli się jeszcze na długo po jej skończeniu.

Tekst jest oficjalną recenzją dla portalu LubimyCzytać :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)